Recenzja “Księga mężczyzn” Osho

“Księga mężczyzn” Osho

Zabawna i pouczająca książka. Osho rozważa o współczesnym świecie i różnych stronach bycia w nim mężczyzną. Opisuje jak rola społeczeństw i funkcjonujących w nich mężczyzn ewoluowała i warunkowała ich na przestrzeni czasu. Wszystko lekkim i przystępnym językiem. Poruszane tematy obejmują seksualność, miłość, pracę, politykę, czy religię - potężny wgląd w ludzie życie. Osho był poszukiwaczem prawdy i nie ma dla niego tematów tabu, może rozważać o wszystkim i tego należy się spodziewać czytając.

Czytając książkę otrzymałem sporą dawkę materiałów do rozważań, ale wiele myśli autora błyskawicznie odrzuciłem. Zdecydowanie książka zmusza do ruszenia głową i to mój wyznacznik dobrej książki. Przykład? Osho zwrócił moją uwagę na fakt o którym nigdy nie pomyślałem, że kiedy jakieś społeczeństwo stawało się zasobne, bogate i panowała w nim wolność seksualna, było niszczone przez inne narody - zacofane, prymitywne, agresywne. Tu jako przykłady podał Grecję i Rzym. Starożytną Grecję podbiła Macedonia po licznych wewnętrznych konfliktach, które osłabiły polis. W przypadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego wystąpiły problemy z korupcją, oraz władzą i najazdy barbarzyńców. Oba kraje były wysoko rozwinięte w czasach swego istnienia. Pytanie, czy uda się znaleźć więcej przykadów na poparcie teorii Osho? Zastanawiam się, czy przypadkiem nie doświadczamy powtórki we współczesnej Europie - choć autor o tym nie wspomina. Podobnych katalizatorów do przemyśleń i budowania własnych poglądów znalazłem w książce multum.

Myślę, że nie jest to książka dla każdego. To co przeczytasz może stać w opozycji z tym co robisz i myślisz. Zdecydowanie polecam książkę mężczyznom i buntownikom, a odradzam fanatykom religijnym - Osho stoi w opozycji do wszystkich religii. Niektóre poglądy Osho zasługują na uwagę podczas, gdy inne są dla mnie absolutnie beznadziejne. Czytając książkę spodziewaj się niekonwencjonalnych idei dotyczących zarówno bycia mężczyzną jak i wolności myśli.

Ponoć “Księga mężczyzn” to najgorsza publikacja Osho. Napełnia mnie to ochotą by przeczytać jego inne książki - ta warta była poświęconego jej czasu.

Człowiek wybitny najpierw działa, zanim zacznie mówić, a potem mówi stosownie do swoich czynów. Konfucjusz